wtorek, 20 sierpnia 2013

Zakwas z buraków

Wczoraj minęło 14 dni mojej warzywno-owocowej przygody z dietą pani Ewy Dąbrowskiej. Jednym z elementów diety jest picie rano zakwasu buraczanego, który ma bardzo dobry wpływ na naszą przemianę materii i kluczowe znaczenie przy wzmacnianiu odporności organizmu. Picie takiego zakwasu zalecają nawet lekarze przy chemioterapiach. Buraki maja dużo witamin, kwasu foliowego, żelaza, magnezu, potasu i wapnia. Zawierają też silne przeciwutleniacze, które zwiększają przyswajanie tlenu przez komórki a tym samym wspomagają układ krwionośny. Mają działanie antynowotworowe - neutralizując wolne rodniki chronią nas przed rakiem i pomagają utrzymać młodość. Z takiego zakwasu  możemy też zrobić pyszny domowy barszczyk. 

Do dzieła kochani, nastawcie swoje zakwasy i pijcie na zdrowie ;)


Przepis wg którego nastawiałam zakwas pochodzi ze strony o diecie owocowo-warzywnej.

Potrzebujecie:

- 2 kg surowych buraków
- 4 litry przegotowanej ciepłej wody
- 5 ząbków czosnku
- 1 łyżeczka majeranku
- 1 łyżka soli
- 10 g kminku
- 10 ziaren ziela angielskiego 
- 3 liście laurowe
- emaliowane lub kamienne naczynie



Surowe buraki obieramy i kroimy na cienkie plasterki lub przekręcamy przez maszynkę.


Buraki wrzucamy do garnka, dodajemy pokrojony w plasterki czosnek, liść laurowy, ziele, majeranek, kminek i sól.


 Całość zalewamy ciepłą, przegotowaną wodą.


Nakrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce. Mieszamy codziennie.


Po 4-5 dniach mamy gotowy zakwas. Zlewamy go do butelek lub słoików, trzymamy w lodówce i pijemy codziennie rano lekko podgrzany. 


 
By wykorzystać pozostałe buraki przygotowałam warzywny wywar (marchewka, por, pietruszka, seler, przyprawy) i na koniec dodałam je do wywaru. Oprócz zakwasu mam więc także pyszną zupę warzywną z buraczkami :)


24 komentarze:

  1. Uwielbiam!
    Właśnie nastawiłam, ale tylko z solą i czosnkiem, ziele angielskie i liść laurowy to dobry pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj mi też bardzo smakuje, nie myślałam, że będzie taki smaczny :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. nie próbowałam, ale myślę, że spokojnie można pominąć czosnek. Z tego co czytelnicy piszą na facebooku dodają np. imbir.

      Usuń
  3. Link do strony o diecie owocowo warzywnej nie działa, a achciałabym tam zajrzeć i poczytać więcej o tym zakwasie i diecie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,
      u mnie link działa bez problemu, proszę spróbować jeszcze z innej przeglądarki. Więcej informacji o diecie jest też na stronie p. Dąbrowskiej - www.ewadabrowska.pl,

      http://ewadabrowska.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2&I

      Usuń
  4. Dzięki za inspirację. Zakwas wyszedł świetny. Teraz gotuje się na nim i burakach zupa. Reszta stoi w lodówce do picia rano. Nigdzie jednak nie znalazłam odpowiedzi szczegółowej na pytanie: czy pić na czczo i co konkretnie daje. Czy ma takie działanie jak woda z cytryną, czyli oczyszczające? Jeżeli jest bardzo zasadowy to czy dla bezglutenowych wegan jest odpowiedni do picia np. codziennie? Może wiecie coś na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż tak bardzo nie zagłębiałam się w poszukiwanie odpowiedzi na temat zakwasu ;)Działanie ma na pewno oczyszczające. Ja piję go od niedawna, ale robię tak że 5 dni piję potem 5 dni nastawiam nowy i nie piję i potem od nowa, także myślę, że sobie nie zaszkodzę :)

      Usuń
    2. Robię po raz drugi właśnie:) Nie wiem, jak działa i czemu, bo chemik czy biolog ze mnie żaden, ale wiem że działa! Trawienne lenistwo mojego przewodu pokarmowego, że tak to ujmę oględnie, powoli odchodzi w niepamięć ;)
      Dodałam też do nowego słoja trochę poprzedniego zakwasu. Zakładam, że działa to tak samo jak zakwas chlebowy, który mam kilkuletni, i piekę na nim chleby - dodanie starego do nowego przyspieszy jego tworzenie i wzmocni działanie - taka mam nadzieję!

      Usuń
  5. Jest bardzo smaczny, zaraz nastawilam nastepny wielki 5 l sloj.
    I tak naprawde nie ma duzo pracy przy tym.
    Dzieki Ci Aniu.

    P.S.A tak przy okazji, jestem na diecie bezglutenowej,
    czy masz jakis przepis chleb bezglutenowy ?
    Malgorzata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam się :) chleba bezglutenowego nie piękę, bo nie mogę używać drożdży i jakoś tak już się do tego przyzwyczaiłam :)

      Usuń
  6. Buraki surowe czy gotowane na ten zakwas,bardzo mnie to interesuje ale nie moge znalezc odpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. buraki surowe, dodałam już to w opisie bloga :)

      Usuń
  7. Ja poprosiłam mamę, żeby mi zrobiła zakwas według podanego przepisu. Wyszedł pyszny. Wytrawny jak barszczyk ( bo sam wyciśnięty sok jest przecież słodki ). Już się z mamą umówiłam na kolejną partię.
    A propos buraków - jak przechodziłam chemioterapię ( przy terapii neurologicznej ) bardzo mi pomógł - dobrze się czułam, a włosy zostały na głowie.
    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela super, bardzo się cieszę, że tak Ci zasmakował. Jest bardzo zdrowy i lekarze własnie przy nowotworach zalecają picie takiego zakwasu. Dużo zdrowia życzę :)

      Usuń
  8. zamiast kamionki czego można uzyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamiast kamionki poprostu szklanego słoja :)

      A tak apropos buraków, ja nigdy ich ze skórki nie obieram, w niej same dobroci ;)

      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Mógłby ktoś dokładniej opisać smak zakwasu, robiłam go według przepisu nie było na nim pleśni, jednak nie mogę o nim powiedzieć że jest smaczny,a już na pewno nie jest pyszny. Czy poknociłam coś w przepisie, czy to raczej kwestia, gustu = smaku, tzn. jednym smakuje innym nie?

    OdpowiedzUsuń
  10. Dopraw wedle własnego smaku już po fermentacji,tylko nie cukrem:),zakwas pije się podgrzany,na czczo,ważne aby go nie zagotować gdyż traci wtedy cenne bakterie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam pytanie a ten zakwas pijemy na czczo czy wcześniej jakiś sok najpierw?

    OdpowiedzUsuń
  12. A co to znaczy jezeli zakwas jest taki jakby gazowany. Nie było na nim plesni.

    OdpowiedzUsuń
  13. A co to znaczy jezeli zakwas jest taki jakby gazowany. Nie było na nim plesni.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystko pięknie ale przy dodaniu kromki razowego chleba na zakwasie wychodzi dopiero obłędny. Po 5 dniach jest gęsty jak krew. Buraki nie mogą pływać, bo będzie plesn, trzeba je przynieść np. małym talerzykiem. Robię tylko taki i zawsze wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zakwas robiłam już kilka razy. Pierwszy raz mi spleśniaj bo zapomniałam i robiłam go 6-7 dni, nie mieszając codziennie. Jednak jak robię 4-5 dni + mieszanie jest idealny. Ja dodaje trochę więcej buraków bo zawsze kupię ich za dużo:)). Pijemy go o każdej porze dnia ale najlepiej smakuje rano. Smacznego.

    OdpowiedzUsuń