Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasztet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasztet. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 marca 2013

Pasztet warzywny

Dobre wykorzystanie składników jakie mamy w domu to podstawa :)

Kilka postów niżej jest sok warzywno-owocowy, z którego po wyciśnięciu została nam pulpa. Pisałam by jej nie wyrzucać bo przyda się właśnie na pasztet warzywny. 
 

 Potrzebujecie:

- pulpę pozostałą po wyciskaniu soków 
- pora (akurat był w domu) / cebulę
- 3 łyżki mąki kukurydzianej
- 2 łyżki oleju kukurydzianego
- sól
- ulubione przyprawy - ja dałam czarnuszkę, kminek, ostrą paprykę, 
  majeranek, granulowany czosnek



  

Pora/cebulkę kroimy na małą kosteczkę. Na dużej patelni rozgrzewamy olej, podsmażamy pora/cebulkę, dodajemy pulpę warzywną i wszystkie przyprawy. Dusimy ok. 15 minut próbując i ewentualnie doprawiając indywidualnie do smaku. Po podduszeniu przekręcamy całą zawartość patelni przez maszynkę, przekładamy do miski dodajemy mąkę kukurydzianą i dokładnie mieszamy.

Masę przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia, wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 1,5 godziny w 180 stopniach. Po upieczeniu nie wyjmujemy pasztetu od razu z foremki by się nie rozpadł. Czekamy aż dobrze wystygnie i dopiero wtedy przekładamy go na deskę czy talerz. Bardzo dobrze smakuje z kiełkami, kiszonym ogórkiem i chrzanem.



środa, 27 lutego 2013

Pyszny pasztet z czerwonej soczewicy

Dzisiaj zdrowo na pomarańczowo:)

Pyszny pasztet z czerwonej soczewicy, która tak naprawdę jest pomarańczowa  z równie intensywną w kolorze marchewką. Można jeść sam, z dodatkami, można na chlebie - jak kto woli. Pasztet jest oczywiście bezglutenowy.

Soczewica zawiera dużo białka, składników mineralnych jak wapń, żelazo czy fosfor, karoten i witaminy. Ma wysoką zawartość kwasu foliowego co pomaga w powstawaniu czerwonych krwinek, reguluje tez funkcjonowanie układu nerwowego. A przede wszystkim ma niski indeks glikemiczny wiec jest idealna w każdej diecie szczególnie cukrzycowej.

Zapraszam zatem do gotowania - to naprawdę nic trudnego :)



Potrzebujecie : 

- dwie szklanki czerwonej soczewicy
- 6 marchewek
- 4 łyżki mąki kukurydzianej 
- odrobinę oleju kukurydzianego
- 2 łyżki ciemnego sosu sojowego
- łyżeczkę czarnuszki
- łyżeczkę kminku
- sól
- dla wielbicieli przypraw  - można dodać po 1 łyżeczce curry i czosnku 
  granulowanego  - ja lubię więc dodałam



Soczewicę gotujemy w osolonej wodzie, aż zmieni swój pomarańczowy kolor na żółty i będzie bardzo bardzo miękka. Po ugotowaniu dokładnie ją odcedzamy.

Obrane marchewki musimy zetrzeć na tarce ręcznie lub by było szybciej w sprytnym kuchennym urządzeniu do tarcia. 

Kiedy mamy gotowe marchewki przygotowujemy patelnię, na którą wlewamy odrobinę oleju kukurydzianego, dodajemy utarte marchewki, sos sojowy, kminek, czarnuszkę i odrobinę soli i dusimy ok 10-15 minut, by przyprawy wydobyły swoje aromaty.



Odcedzoną soczewicę łączymy z podduszoną marchewką i dodajmy mąkę kukurydzianą. Dokładnie mieszamy wszystko by połączyło się w jedną masę. Przekładamy masę do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy ok. 40-60 min w 180 stopniach.



Wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy do ostudzenia. Jak pasztet będzie już zimny wyjmujemy z foremki. Wyjmowanie kiedy jest ciepły i nie do końca zwarty może sprawić, że się rozpadnie. Także uzbrójcie się w cierpliwość i poczekajcie aż wystygnie :)

Smacznego !