środa, 24 lipca 2013

Morelowe cuda :)

Na działce zatrzęsienie moreli, więc robimy kompoty i dżemy. W tym roku ilości są imponujące co sami możecie zobaczyć :)




 a tu w trakcie przygotowywania :)





27 komentarzy:

  1. Faktycznie ilość imponująca :D Moja spiżarenka też się powoli zapełnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i cały czas jeszcze robimy nowe, a Ty z czego robisz przetwory ? tez coś z działki ?

      Usuń
  2. Ładne zapasy, teraz może być koniec świata a i tak przeżyjecie jeszcze przez jakiś czas bez problemu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, nawet po końcu świata jeszcze morele zostaną :)

      Usuń
    2. Chciałabym być tak przygotowana na koniec świata :P

      Usuń
  3. wow, imponująca kolekcja :D

    OdpowiedzUsuń
  4. takie zapasy na zimę uwielbiam :) u mnie jeszcze pusto ale już na dniach zabieram się za ogórki :)
    p.s ten rudzielec u góry jest przesłodki :) też mam takiego jednego osobnika w domu :)
    http://magicznezyciemarty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas ogórków nie robimy, ale słodkości owszem. A rudzielec śpi właśnie prawie na klawiaturze... :)

      Usuń
  5. ja nie mam tyle miejsca w spiżarce nawet ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas były najpierw porządki w szafkach i teraz jest szansa, że się wszystko zmieści :)

      Usuń
    2. Jak się nie zmieści to my chętnie weźmiemy ;-)
      Pola

      Usuń
  6. u mnie podobne ilości, ale porzeczek, jagód i wiśni :D

    OdpowiedzUsuń
  7. O wow..ale dużo słoiczków :) Ja mam po kilka dżemów z truskawek, wiśni, porzeczki, moreli i brzoskwiń..myślałam, że to sporo, ale patrząc na Twoja kolekcję, zaczynam w to wątpić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno masz też dużo, a u nas nikt nie myślał, że tyle tego wyjdzie :)

      Usuń
  8. robi wrażenie! ja mam własnie wiadro moreli..się zastanawiam co z nich upichcić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powidła, powidła a potem do naleśników idealne :)

      Usuń
  9. O kurczę... duuużżooo pyszności; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj dużo i cały czas się robią kolejne :)

      Usuń
  10. wow napracowaliscie sie! ale na pewno sie oplacalo, jak za pare tygodni otworzy sie taki sloiczek pysznosci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pracy z tym dużo, ale na pewno warto , bo smak niepowtarzalny :)

      Usuń
  11. http://www.akademiawitalnosci.pl/nie-daj-sie-spasteryzowac/

    OdpowiedzUsuń
  12. jesteś niesamowita z ta ilością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje :) faktycznie w tym roku to jakiś rekord :)

      Usuń